October 7, 2016

Barcelona – stolica Katalonii

Witajcie! W dzisiejszym poście przygotowałam dla Was fotorelację z Barcelony. Spędziłam tam 3 dni w trakcie mojej podróży po Hiszpanii podczas wakacji. Bardzo mi się podobało, jednakże znacznie bardziej przypadł mi do gustu Paryż. Może dlatego, że w Barcelonie byłam podczas wysokiego sezonu (tj, wakacji) i było to dość uciążliwe, a w Paryżu poza sezonem? Sama nie wiem. Po prostu wolę klimat Paryża, ciężko to wytłumaczyć dlaczego. Ale post o Paryżu będzie kiedy indziej.

Barcelona przed wszystkim słynie z dzieł słynnego artysty Gaudiego, zwiedziłam dużo miejsc z nim związanych (np. Casa Batlló, Park Güell). Było to bardzo ciekawe i fascynujące! Mozaiki w Parku Güell były naprawdę prześliczne! Istne dzieło sztuki. Chyba to tam najbardziej mi się podobało. Oprócz tego oczywiście Sagrada Familia (bardzo majestatyczna bazylika ale oblegana przez turystów :D) oraz Montjuïc z pięknym zamkiem i fontanną. Starałam się też robić zdjęcia poza głównymi atrakcjami, aby mieć ciekawsze kadry. Koło naszego hotelu znalazłam piękny park z fontanną i stawem, przy którym mieszkały żółwie wodne. Zresztą samo zobaczycie na zdjęciach. Takie miejsca z dala od miejskiego zgiełku są szczególnie bardzo urocze!


Share:

September 22, 2016

Katalońskie miasteczko Tossa de Mar i las calas!


Witajcie! Dawno mnie tu nie było, ale wreszcie znalazłam czas, żeby napisać posta. Ten miesiąc był dla mnie dość ciężki... Po pierwsze, był to powrót do rzeczywistości po mojej wspaniałej podróży do Francji, Hiszpanii i Szwajcarii, musiałam jakoś się odnaleźć w polskiej rzeczywistości... Miałam także dużo pracy, dużo obrabiania zdjęć ślubnych, i na dodatek zaginął mój kot, którego szukałam parę dni. Odnalazł się po 4 dniach od zaginięcia, był zmasakrowany przez auto, ale na szczęście wraca już do zdrowia i coraz z nim lepiej. Przez całą sytuację z Puszkiem,straciłam wiarę w społeczeństwo. Mój kot leżał 2 dni  pod sklepem, i nikt nie raczył się mu pomóc, ani nawet zadzwonić do schroniska lub TOZ-u. Zalęgły się na nim robaki. Dopiero wielkoduszna Agata, która pracowała w tym sklepie i przyszła na swoją zmianę, wzięła go stamtąd, a następnie zadzwoniła do mnie gdy przeczytała ogłoszenie. Jest to dłuższa historia do opowiedzenia, ale ważne jest to, że zakończyła się szczęśliwie, a Puszek jest już w domu!

Share:

August 30, 2016

Urocza Prowansja i Avignon

Witajcie! Troszkę dawno mnie tu nie było z powodu braku czasu ale postaram się to nadrobić. Kilka dni temu wróciłam z cudownego tripa do Hiszpanii, Francji i Szwajcarii- co skłoniło mnie do napisania tego posta, a mam dużo do opowiedzenia. Moją podróż podzielę na kilka postów, w każdym z nich opiszę dany region lub miasto, które zwiedziłam, Tak więc, dzisiaj pokażę Wam kilka fotek z Avignonu i Prowansji.

Share:
Blogger Template Created by pipdig