4 sierpnia 2017

San Francisco

Cześć! Przyjechałam do San Francisco dwa tygodnie temu na wakacje i mam zamiar tu zostać przez jakiś czas. Możecie śledzić moją całą podróż na moim insta (@sarowly) gdzie zamieszczam bardzo dużo zdjęć! San Francisco bardzo mi się podoba, od razu zakochałam się w tym mieście. Mimo to, miasto ma też swoje ciemne strony. Jakie są moje pierwsze wrażenia mieszkania tutaj? Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do czytania posta i oglądania zdjęć!

Hi there! I came to San Francisco two weeks ago and I'm gonna stay here for some time. You can follow my journey on my instagram (@sarowly) where I add a lots of photos! I fell in love with San Francisco. The ambience is really amazing and there is a lot of beautiful places. In spite of that, living here has some inconveniences and the city has dark sides. What are my first impressions of living in San Francisco? Enjoy my post and picures!





Koszty mieszkania

San Francisco jest najdroższym miastem w USA jeśli chodzi o nieruchomości. Wynajęcie mieszkania jest bardzo drogie, nie wspominając już o kupnie, stać na to tylko nielicznych. Za miejsce w domu studenckim w kilkuosobowych pokoju trzeba zapłacić około 700$ w skromnych warunkach, za pokój jednoosobowy w mieszkaniu około 1000$, a wynajem całego mieszkania (kawalerki) to koszt co najmniej 2000$. Wszystko zależy także od dzielnicy, ja skupiłam się na centrum San Francisco a nie na obrzeżach lub innych miastach Zatoki. Miałam wielkie szczęście znajdując ładną dwuosobową kawalerkę na Russian Hill (jednej z lepszych dzielnic) z kuchnią i łazienką za 1800$, płacimy z chłopakiem po połowie.

The costs of living

San Francisco is the most expensive city to live in now. Renting a room or apartement is very expensive, the prices are just insane. Student housing with other roomates costs at least 700$, one bedroom in a shared apartement is 1000$ and a studio is now over 2000$. This depends also on location, I focused on center of San Francisco, not other places in SF Bay Area. I had big luck founding a studio on Russian Hill (one of the best neighborhoods in the city) for 1800$ (for 2 persons). 

Painted Ladies and the view of San Francisco

 Lovely hydrangeas in my neighborhood 

American house style
Wzgórza

San Francisco jest dobrze znane ze swoich wzgórz i pagórków, które są dosłownie wszędzie! Jeśli przejdziesz się po mieście, raz będziesz iść pod górę a raz z górki. Czasem naprawdę ciężko się tu przemieszczać, dlatego na niektórych ulicach chodniki zostały przekształcone w schody. Nie cierpię wracać z pracy pod górę, jest to strasznie męczące, ale chociaż od tego wspinania będę mieć lepiej wyrzeźbione łydki! Mimo to wszędzie staram się chodzić pieszo.

Hills

San Francisco is well known of its hills, which are everywhere! If you take a walk in the city you will go up and down. The inclines are so steep, sometimes it's really hard to walking. There's a reason why on a lot of streets the sidewalk has been turned into a staircase. I hate to climbing when I go back to my home, but at least my calves will be nicer! In spite of these facts, I try to walk on foot everywhere.


Piękne widoki

Jeśli już mowa o wzgórzach, to właśnie dzięki nim możemy podziwiać piękne widoki. Najsłynniejszą ulicą z której roztacza się piękny widok na miasto jest Lombart Street położona niedaleko mojego domu czyli na Russian Hill. Pierwsze zdjęcia z tego postu zostało zrobione z równoległej ulicy do Lombart Street, z której roztacza się podobny, uroczy widoczek. W całym San Francisco jest pełno ślicznych miejsc, ale niestety nie miałam jeszcze okazji zwiedzić wszystkich. Na pewno pojawi się niedługo post o tym co warto zobaczyć w SF! Oczywiście nie zapomnijcie o Golden Gate Bridge, na który najlepszy widok roztacza się z wzgórza położonego po drugiej stronie mostu.

Beautiful views

If I've already mentioned the hills, it's thanks to them that we can admire these beautiful views. The most famous street with lovely view on the city is Lombart Street, located in Russian Hill, in my neighborhood. In all San Francisco there are a lot of magical places, I haven't visited them all yet! Of cours don't forget about Golden Gate Bridge, on which the view is the best from the hill on the other side of the bridge. 



Lombart Street

 Golden Gate Bridge

Dobre zarobki i lepsze życie

Obecnie w stanie Kalifornia najniższa godzinowa stawka wynosi 14$ za godzinę, wliczając w to podatek. Pomijając już wysokie koszty utrzymania, jest to dość dużo bo za tą sumę możemy spokojnie zrobić zakupy na dwa dni. Czy wyobrażacie sobie robić zakupy w Polsce na tyle dni za najniższą godzinową stawkę? Bo ja jakoś średnio. Wszystko jest tańsze – jedzenie, ubrania i sprzęt elektroniczny. Nawet odłożycie dużo kasy na lody, które są wyjątkowo dobre... Nie ukrywajmy, że jakość życia w Kalifornii jest po prostu sto razy lepsza niż w naszym kraju!

Good wages and better life

As you know, the minimum wage in California state is now 14$ per one hour, tax included. As I said, the living costs are pretty high, but everything else is so much cheaper than in Poland – food, clothes or electronic equipment. Even you can save some money for ice-creams, which are really good... To be honest, life here is ten hundred times better than in our country!


Szybko robi się zimno

Pogoda w San Francisco jest dość dziwna i kapryśna, bo szybko się zmienia. Poranki i wieczory są naprawdę chłodne. Dość różni się ona od typowej, ciepłej pogody w południowej Kalifornii. Czasami jest też bardzo mglisto. Najlepszy outfit w San Francisco składa się z kilku warstw, które można łatwo zdjąć i z powrotem włożyć na siebie. Lekka kurtka wiatrówka stała się tu moim najlepszym przyjacielem!

It gets cold very fast

The fact is that weather in San Francisco is so odd, because it changes very quick. Mornings and evenings are so really cold. The weather in northern California is nothing like that down south. Sometimes is also so foggy. The perfect San Francisco outfit contains two or three layers that can be easily removed and put back on. A light jacket is my best friend even in the sumer.

Pacifica

World famous Cable Car

Dużo bezdomnych i żebraków

Niestety bezdomni, żebracy i narkomani to ciemniejsza strona San Francisco. Jest ich tu bardzo wielu, a chodzenie nocą w niektórych dzielnicach może być bardzo niebezpieczne. Statystyki mówią, że to właśnie tutaj znajduje się największy odsetek bezdomnych. Lepiej unikać dzielnic takich jak Tenderloin, narkomani, bezdomni, żebracy i prostytutki są tam na porządku dziennym. Ta dzielnica jest bardzo niekorzystnie położona bo w samym sercu miasta, dlatego przemieszczając się w inne części San Francisco ciężko jest ominąć Tenderloin, ale zawsze staram się to robić, szczególnie po zmierzchu. Na przykład ostatnim  tygodniu bezdomna kobieta została oblana wybielaczem, przez co straciła wzrok.

Lots of beggars and homeless

Unfortunately, this is the ugliest part of San Francisco. There are a lots of beggars, homeless and drug addicts. Walking down the street at night in some neighbourhood can be very dangerous, there are some unpleasant scenes in these areas. It's better to avoid for exemple Tenderloin, the worst part of the city. For exemple, last week somebody threw bleach in a homeless woman's face, she went blind.



Recenzja fotoobrazu od Saal Digital

Uwielbiam robić podróżnicze zdjęcia, a później je wywoływać i ozdabiać nimi mój pokój, dlatego foto obraz od Saal Digital okazał się wyjątkowym rozwiązaniem. Fotoobraz zamówiłam jeszcze przed moim wyjazdem do USA, a zdjęcia zrobione zostało w tym roku w Paryżu. Jestem bardzo zadowolona z jakości wykonania, obraz wspaniale się prezentuje a użyte materiały są wyjątkowo dobre. Jeśli będziecie chcieli zamówić taki obraz ze zdjęciem waszego autorstwa, możecie to zrobić tutaj. Macie do wyboru różne rozmiary i rodzaje materiałów, mój został wykonany na płótnie.

Mam dla Was kupon rabatowy o wartości 75 zł na wasz fotoobraz na dobry początek!
KOD: WD369KAC



Jak podoba Wam się San Francisco? Chcielibyście je zobaczyć?

How do you like San Francisco? Would you like visit this city?
Share:

54 komentarze

  1. Mega zazdroszczę! Mam nadzieje, ze mi w najblizszym czasie rowniez uda sie zwiedzic Kalifornie. :) Na ile tygodni wyjechalaś? Pracujesz tam, czu bardziej są to Twoje wakacje? :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wyjechałam na 2,5 miesiąca, na wakacje i do pracy - pracuję w fajnej czekoladziarni;) Napiszę o tym osobny post bo jest to super miejsce :D we wrześniu mam zamiar zwiedzać, a tak to tylko jak mam wolne dni ;) mam nadzieję że odwiedzisz Kalifornię <3

      Usuń
  2. Bardzo ciekawa notka :) NO i do tego te zdjęcia! Uwielbiam Twoje fotografie, są takie kolorowe i pełne życia <3

    OdpowiedzUsuń
  3. Great pictures, have a good day

    https://elegant-e.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja to bym siętam nie utrzymała nawet na wakacje by mnie nie było stac :O

    Zapraszam https://ispossiblee.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  5. mega zazdroszczę Ci tego wyjazdu :)
    z San Francisco jest moja ulubiona blogerka <3
    cudne miejsce <3

    OdpowiedzUsuń
  6. ten most ...moje marzenie <3
    zapraszam
    mój blog |KLIK|

    OdpowiedzUsuń
  7. achhhhhhhhh... Kochana moja, wierz mi ale tylko tyle mogę z siebie wydusić hihihihi :) Chciałaby się tam być z Toba !

    OdpowiedzUsuń
  8. wow, cudowne zdjęcia, po prostu Raj :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Miasteczko jest naprawdę piękne! <3 wszystko idealnie ale pogody chyba bym nie zniosła ;D dla mnie musi byc albo goraco albo zimno ;D
    Czekam na więcej postów o Twoim życiu tam! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Fakt.. zdjęcia piękne. Aż chce się oglądac;)
    Pewnie, że miałabym ochotę tam być, ale niestety zarówno wiek, budżet, jak i rodzice mi na to nie pozwalają :P
    Oczywiście obserwuję i czekam na więcej ;)

    PS Widziałam, że Twoje hobby to jazda konna. Moze napisałabyś o tym coś wiecej?
    Pozdrawiam!

    Zapraszam na naszego bloga

    OdpowiedzUsuń
  11. Takie zdjęcia to marzenie! Pięknie tam! :)

    OdpowiedzUsuń
  12. ale super kochana! :) Twoje zdjęcia wzbudzają zachwyt, naprawdę! świetnie, że masz możliwość zobaczyć te wszystkie miejsca :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Zazdroszczę (i to ogromnie!), że mogłaś tam pojechać. Piękne widoki i piękna przygoda <3

    OdpowiedzUsuń
  14. Ogromnie wam zazdroszczę​! Nigdy nie byłam w tamtych częściach świata, ale wielokrotnie marzyłam, żeby tam pojechać. Sama w przyszłości planuje wyprowadzkę z kraju, kto wie może i do SF mnie poniesie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. ach, San Francisco *.* jedno z moich ulubionych miast w USA ♥
    fajnie, że jesteś w tak pięknym miejscu :3
    faktycznie, drogo tam coś wynająć :O ale dla pięknych widoków można trochę zaszaleć z kasą :P
    wspaniałe zdjęcia ♥
    obserwuję :*
    pozdrawiam!
    stylowana100latka.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  16. Mieszkanie drogie fakt, ale za takie życie - warto. Moje marzenia o mieszkaniu w Californii nadal są aktualne i mam nadzieje że za parę lat się spełnią. Muszę tylko ciężko pracować na ten sukces. Wspaniałem zdjęcia i te widoki <3

    tutajjestem-lekkomyslny.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  17. Supppper!!! Bardzo chętnie dowiem się czegoś więcej na temat pracy i życia w tym miejscu, bo jeśli miałabym się tam wybrać to właśnie po to żeby połączyć przyjemne z pożytecznym czyli praca plus zwiedzanie :)

    OdpowiedzUsuń
  18. piękne zdjęcia, cudowna pamiątka! pewnie, że chciałabym zobaczyć :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Zazdroszczę kochana, ale tam pięknie :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Zazdroszczę naprawdę! Sama chciałabym kiedyś zwiedzić San Francisco :) fotoobraz wygląda na naprawdę dobrej jakości :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudowne widoki! :) I świetne zdjęcia, zwłaszcza to z Tobą, gdzie w tle jest most :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Przepiękne miejsce :) patrząc na zdjęcia aż dech zapiera, a co dopiero musi być na żywo!

    OdpowiedzUsuń
  23. To miasto kojarzy mi się tylko z serialem czarodziejki. A co do samego wpisu, jeśli tak jest to muszę przyznać że tylko ten wpis zachęca do wyjazdu. Piękne miejsce wybrałaś sobie.

    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  24. Na pewno chciałabym je zobaczyć z bliska ;) Na zdjeciach wygląda super więc na żywo na pewno jeszcze lepiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  25. jejku, jak super! marzy mi się wyjazd do USA, świetny post i rewelacyjne zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  26. super, genialne doświadczenie :)

    OdpowiedzUsuń
  27. Marzy mi się kiedyś podróż do Ameryki :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Po cichu Ci zazdroszczę tego wyjazdu i zachwycam się zdjęciami, mając nadzieję, że za jakiś czas spełnię swoje marzenie o odwiedzeniu USA!
    Piękne zdjęcia <3

    - mój blog -

    OdpowiedzUsuń
  29. Bardzo fajne, sympatyczne zdjęcia. Zazdroszczę, że jesteś w San Francisco. Chętnie bym się tam wybrał zrobić zdjęcia, ale nie mam takich funduszy ech i nie mam u kogo się zatrzymać:(

    OdpowiedzUsuń
  30. Zazdroszczę takiego wyjazdu! Sama interesuję się fotografią więc takie miejsce jest jak z marzeń <3
    Mam nadzieję, że uda mi się kiedyś odwiedzić San Francisco :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Jeju zakochałam się w tych zdjęciach :o
    Obserwuję!

    amelia-bloog.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  32. Miałem okazję pozwiedzać San Francisco dwukrotnie, dzięki zaproszeniu od google. Pobyt był znacznie krótszy niż Twój, ale przez tydzień i tak udało się sporo zobaczyć. Za drugim razem rzeczywiście dało się zauważyć zwiększającą się ilość bezdomnych. Poza tym miasto bardzo fajne, jedno z tych, w których mógłbym kiedyś zamieszkać. Jazdy cable car nie odpuściłem i polecam wszystkim stanie na bocznym schodku. Trzeba sobie jednak zarezerwować trochę czasu na czekanie w kolejce. Pierwszym razem jechałem wieczorem a drugim w dzień. Podczas kolejnych odwiedzin SF wybrałbym się już raczej poza miasto, może też do LA. Największą chrapkę mam jednak na NY.
    Baw się dobrze. Fajnie połączyć wyjazd do takiego miejsca z pracą i wypoczynkiem.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Właśnie też zamierzam się przejechać cable car, ale jak widzę tę kolejkę to zawsze rezygnuję, no ale w końcu trzeba! Super, że aż byłeś tu dwa razy. Ja planuję także jechać do NY. Masz rację, połączenie takiego wyjazdu z pracą i wakacjami to super opcja :)

      Usuń
    2. Właśnie też zamierzam się przejechać cable car, ale jak widzę tę kolejkę to zawsze rezygnuję, no ale w końcu trzeba! Super, że aż byłeś tu dwa razy. Ja planuję także jechać do NY. Masz rację, połączenie takiego wyjazdu z pracą i wakacjami to super opcja :)

      Usuń
  33. zazdroszczę ;) ale nie spodziewałam się, że jest tam dużo bezdomnych

    OdpowiedzUsuń
  34. O ja! Aż się rozmarzyłam. Jeszcze tam nie byłam, a już strasznie mi się podoba.
    Cudowne zdjęcia. ♥

    Obserwuję i pozdrawiam!
    Annes

    OdpowiedzUsuń
  35. Jak tam cudownie! Chyba nie muszę Ci powtarzać już któryś raz, że uwielbiam Twoje podróżnicze zdjęcia? ;)
    W dodatku zawsze wszystko szczegółowo opisujesz i można dowiedzieć się od Ciebie kilku ciekawostek. Życie w SF rzeczywiście jest drogie, ale przy takich zarobkach jakoś się to chyba wyrównuje.
    Odpowiadając na pytanie, to tak. Chciałabym zwiedzić San Francisco. Na razie nie planuję takiego wyjazdu, ale mam cichą nadzieję, że kiedyś pojadę do Ameryki, do swoich kuzynów i przy okazji coś pozwiedzam;)

    Twój obraz z Saal Digital jest przepiękny. Ogromnie podoba mi się ten kontrast budynków, żółtego nieba i wieża w tle.

    OdpowiedzUsuń
  36. hi dear, i'm a new follower of your blog, can you follow me on my blog?
    https://amoriemeraviglie.blogspot.it/

    OdpowiedzUsuń
  37. Świetne zdjęcia! Aż chce się tam jechać!

    OdpowiedzUsuń
  38. Kurcze, mimo tych ciemnych stron chciałabym tam pojechać :D

    OdpowiedzUsuń
  39. Uwielbiamy oglądać Twoje zdjęcia :)

    OdpowiedzUsuń
  40. Świetna i rzeczowa relacja, uwielbiam czytać takie posty. Do San Francisco raczej się nie wybieram i nawet nigdy o tym nie myślałam, ale mimo wszystko jest tam pięknie. Pomijając te ciemne strony oczywiście. Cudne zdjęcia,aż czuć klimat tego miasta!

    OdpowiedzUsuń
  41. Bardzo chciałabym tam kiedyś pojechać, przepiękne zdjęcia <3
    Pozdrawiam i zapraszam do mnie :*

    OdpowiedzUsuń
  42. pięknie to wszystko wygląda i brzmi jak bajka. :) my kiedyś też się do Kalifornii wybierzemy, tylko na razie z roku na rok to przekładamy, bo to albo studia albo praca, ale może w przyszłym roku. ;)
    pozdrawiam serdecznie.

    OdpowiedzUsuń
  43. No pewnie, że chciałabym! USA to moje marzenie :)) A zdjęcia są mega! Mam przyjemność oglądania na instagramie :)

    OdpowiedzUsuń
  44. Piękne zdjęcia i widoki :) Też marzy mi się tam jechać, ale niestety jeszcze mnie nie stać :)

    OdpowiedzUsuń
  45. moim marzeniem jest pojechac do Stanów, a San Francisco bardzo bym chciała zoabczyć, mam nadzieję, ze kiedys uda mi się spełnic to marzenie, robisz przpeiękne zdjęcia, zachwycam sie kazdym zdjeciem, mają niesamowity klimat, pozdrawiam i oczywiście obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń

Blogger Template Created by pipdig