13 sierpnia 2017

One day trip to Santa Cruz

W zeszłą środę korzystając z dnia wolnego w pracy zdecydowałam się odwiedzić Santa Cruz, miejscowość oddaloną około 120 km na południe od San Francisco, położoną nad Zatoką Monterey. Turystyczna miejscowość z hiszpańską architekturą i niesamowitym klimatem okazała się świetnym miejscem do robienia zdjęć i nie tylko. Wspaniała pogoda, spokojny ocean i piękne widoki od razu chwyciły mnie za serce. Spędziłam tam miło czas, jeśli jesteście ciekawi mojej relacji zapraszam do czytania posta i oglądania zdjęć.

Last wednesday I had day off so I decided to visit Santa Cruz located about 120 km south of San Francisco, in a Monterey Bay. That amazing city with spanish architecture and great climat became a lovely place to spend my free time on taking photos. Sunny weather, calm ocean and beautiful views touched my heart with no doubt. If you're curious about my trip, I invite you to read my post and look of my pictures.

Share:

4 sierpnia 2017

San Francisco

Cześć! Przyjechałam do San Francisco dwa tygodnie temu na wakacje i mam zamiar tu zostać przez jakiś czas. Możecie śledzić moją całą podróż na moim insta (@sarowly) gdzie zamieszczam bardzo dużo zdjęć! San Francisco bardzo mi się podoba, od razu zakochałam się w tym mieście. Mimo to, miasto ma też swoje ciemne strony. Jakie są moje pierwsze wrażenia mieszkania tutaj? Jeśli jesteście ciekawi to zapraszam do czytania posta i oglądania zdjęć!

Hi there! I came to San Francisco two weeks ago and I'm gonna stay here for some time. You can follow my journey on my instagram (@sarowly) where I add a lots of photos! I fell in love with San Francisco. The ambience is really amazing and there is a lot of beautiful places. In spite of that, living here has some inconveniences and the city has dark sides. What are my first impressions of living in San Francisco? Enjoy my post and picures!


Share:

20 lipca 2017

Mahdia – tunezyjskie miasteczko z pięknymi plażami

Hej! Jak mijają Wam wakacje? Od 5 dni jestem już w Kalifornii, ale zanim przejdę do opisywania mojej podróży do Stanów Zjednoczonych, chcę podzielić się z Wami moimi wrażeniami z wczasów w Tunezji. Także jeszcze na razie pozostaniemy w arabskim klimacie! W ostatnim poście (tutaj), mogliście przeczytać o tym dlaczego warto odwiedzić ten kraj. Dzisiaj pokażę Wam trochę zdjęć i moim wspomnień z małego miasteczka o nazwie Mahdia, niedaleko którego znajdował się mój hotel. Zapraszam do czytania!


Share:

8 lipca 2017

10 powodów dlaczego warto odwiedzić Tunezję

Witajcie! Ostatnie dwa tygodnie spędziłam w Tunezji w Afryce Północnej. Mogliście śledzić moją podróż na moim instagramie (@sarowly). Może trudno Wam uwierzyć, ale to mój jedenasty raz w tym kraju. Jest coś, co mnie tu przyciąga! W dzisiejszym poście pokażę Wam dziesięć powodów dlaczego warto odwiedzić Tunezję, przełamując stereotyp że jest to nieciekawy i niebezpieczny kraj. Jeśli jesteście ciekawi co tak naprawdę mnie urzekło i dlaczego uważam Tunezję za świetnie miejsce do spędzenia urlopu, zapraszam do czytania i oglądania moich zdjęć!

Hello! I spent the last two weeks in Tunisia. You could follow my journey on my instagram account (@sarowly). It was my 11th time in this country! I admit that Tunisia has something that attract me so much. In this post I will present you 10 reasons why you should visit Tunsia and I'm sure that you will fall in love with this country.


Share:

23 czerwca 2017

Fotoksiążka ze ślubnymi zdjęciami od Saal Digital

Witajcie! Jak spędzacie pierwsze dni lata? Mając wreszcie wolne mogłam na spokojnie zająć się fotografią, obrabianiem zdjęć i innymi rzeczami z tym wziązanymi. Dobrze wiecie, że kocham robić zdjęcia i zajmuję się m.in reportażem ślubnym, dlatego zdecydowałam się zamówić fotoksiążkę od firmy Saal Digital, aby uwiecznić swoje ślubne zdjęcia i móc lepiej pokazywać zainteresowanym klientom moje portfolio ślubne. Firma Saal Digital oferuje przeróżne fotograficzne gadżety, w tym oczywiście fotoksiążki. W dzisiejszym poście pokażę Wam moją ślubną fotoksiążkę, której jakość i wykonanie niesamowicie mnie zaskoczyło!


Share:

14 czerwca 2017

Kombinezon we wzorki & 3 urodziny Zafula

Moje wakacje się już zaczęły, otóż dzisiaj jest mój ostatni dzień na uczelni. Mogę w pełni zacząć się przygotowywać do wakacyjnego wyjazdu, to już za 9 dni! Zapewne szybko zleci, a jest tak dużo rzeczy do zrobienia... Mam nadzieję, że to w miarę szybko ogarnę. Ostatnio zamówiłam na Zafulu biało-niebieski kombinezon, idealny na letni dni. Jak wiecie kocham wzorki, dlatego mega mi się on podoba. Oprócz tego ten sklep obchodzi swoje 3 urodziny i z tej okazji przygotował dla nas konkurs, którym się z Wami podzielę. Można wygrać bon na zakupy o wartości 100$!


Share:

9 czerwca 2017

Mapa moich podróży

Podróżowanie. Kto z nas nie lubi podróżować? Jestem przekonana, że większość ludzi uwielbia odkrywać nowe i nieznane dotychczas miejsca, nie ważne czy są to miejscowości oddalone od naszego miejsca zamieszkania o kilkadziesiąt kilometrów, czy orientalne kraje położone za oceanem. Każdy ma własne, indywidualne preferencje co do wycieczek, ale ich cel jest ten sam - o d k r y w a n i e. Kocham robić zdjęcia i zwiedzać nowe miejsca, od zawsze marzyłam o wielkiej mapie świata, na której będę mogła oglądać cały świat ale i także gdzie będę mogła zaznaczyć swoje podróże.

Share:

9 maja 2017

Two spring outfits from my garden

Hej! Pomimo tego, że ostatnimi czasy pogoda jest średnio wiosenna i sprzyjająca robieniu zdjęć, w dzisiejszym poście pokażę Wam dwie stylizacje z mojego ogrodu. Udało mi się znaleźć idealny moment gdy nie padało, żeby zrobić kilka fotek. Już nie mogę się doczekać pięknej pogody, chciałabym spędzać więcej czasu na dworze robiąc zdjęcia. A w przyszły miesiącu czeka mnie ciekawa podróż do ciepłego kraju! Tam to się powygrzewam na słońcu... Bardzo mi miło, że pod ostatnim postem pisałyście, że chciałybyście przeczytać posta o przerabianiu zdjęć, jeszcze w maju lub na początku czerwca postaram się taki przygotować. Zapraszam do oglądania i piszcie czy podobają Wam się zdjęcia ;)

Share:

1 maja 2017

Peruvian pattern one more time

Hej! Po kilku dniach nieobecności na blogu wracam ponownie, w mojej ulubionej, luźnej stylówce z peruwiańskim wzorkiem. Miałam zabiegany i pracowity tydzień, pełno sesji zdjęciowych, pracy, wyjazdów do stajni itp. Mam nadzieję, że uda mi się dobrze wypocząć podczas majówki. W tym czasie nadrobię także przeglądanie waszych blogów, które ostatnio troszkę zaniedbałam...Wpadłam też na pewien pomysł, ale napisać posta o tym jak robić kolorowe i ładne zdjęcia oraz o ich przerabianiu. Czy chcielibyście przeczytać taki post z kilkoma cennymi radami? Dajcie znać!



Share:

16 kwietnia 2017

Mint overdyed t-shirt & ethnic bag

Hej! Jak mijają Wam Święta Wielkanocne? Mam nadzieję, że miło je spędzacie i cieszycie się ze Zmartwychwstania Chrystusa. Trzeba przyznać, że pogoda za bardzo nie dopisuje, ale wczoraj udało mi się znaleźć chwilę kiedy słońce wyszło zza chmur i zrobić kilka zdjęć. Przygotowałam dość luźną stylizację z moim ulubionym miętowym kolorem i motywem etno. Koszulka i worek pochodzą ze sklepu Bonprix, jestem bardzo zadowolona z tych rzeczy! Już dawno szukałam takiego worka, jest świetny i mega wygodny. Poniżej będziecie mogli zobaczyć moją deskę-fishkę, idealna to przejażdżek po mieście. Zapraszam do oglądania!

Share:

6 kwietnia 2017

Spring outfit in japanese garden

Korzystając ze słonecznego, jednakże lekko wietrznego popołudnia udałyśmy się z koleżanką na sesję zdjęciową do Ogrodu Japońskiego we Wrocławiu. Uwielbiam to miejsce, jest tam wspaniały klimat i można odetchnąć w ciszy od zgiełku miasta. W tygodniu nie jest tłoczno, można znaleźć zaciszne miejsce idealne na chwilę relaksu. Spędziłyśmy tam kilka godzin, robiąc dużo zdjęć. Starałam się uchwycić kadry ze słonecznymi refleksami, jak mi wyszło zobaczyć możecie poniżej. Podoba Wam się to zestawienie? ;)

Share:

26 marca 2017

Jeansowa kurtka, naszywki i pompony. Wypad nad jezioro

Mogę śmiało powiedzieć, że wiosna zawitała do nas na dobre, dlatego dzisiejszego dnia postanowiłam wybrać się z przyjaciółką nad Jezioro Srebrne (koło Turawy, niedaleko Opola) w drodze do stajni. Obie trzymamy konie 12 km od Opola, w pobliżu mamy dużo jezior i lasów, sprawia to że okolica jest świetnym miejscem na weekendowe wypady konne lub rowerowe. Uwielbiam to jezioro nad którym robiłyśmy dzisiaj zdjęcia, jest wspaniale usytuowane, ma piaszczystą plażę i łagodne zejście do wody. W lecie jest tu dość tłoczno, ale wiosną i jesienią można odpocząć w ciszy i spokoju od zgiełku miasta.
Jak Wam minął weekend?


Share:

24 marca 2017

From Sudio Sweden with love - VASA BLÅ ♥


Bezprzewodowe słuchawki od Sudio Sweden VASA BLÅ to połączenie funkcjonalności i stylowego wyglądu. Cechuje je świetne brzmienie oraz wysoka jakość wykonania. Dzięki nim możemy do woli słuchać muzyki i odbierać telefony - działają nieprzerwanie aż 8 godzin! Wybrałam je w kolorze czarnym, pomyślałam że będą mi do wszystkiego pasować. Od pierwszego "wsłuchania" przypadły mi do gusty, już wiem że będę ich używać przez większość czasu! Idealnie sprawdzą się dla osób lubiących wygodę oraz aktywność fizyczną. Zapakowane są w eleganckie i poręczne etui, w którym możemy je przechowywać. Od tej pory splątane słuchawki to już tylko przeszłości ♥

Share:

17 marca 2017

Herbivore, czyli roślinożerca

Dzisiaj pokażę Wam moją luźną stylizację na co dzień i na uczelnię. W powietrzu czuć już wiosnę i można kompletować w szafie wiosenne rzeczy na cieplejsze dni, dlatego zdecydowałam się zamówić szary t-shirt z ZAFULA z napisem H e r b i v o r e, czyli roślinożerca. Uwielbiam jeść posiłki złożone z warzyw i roślin, nie jestem w 100% wegetarianką, bo raz na tydzień-dwa zdarzy mi się zjeść rybę (staram się je całkiem wyeliminować). Mimo to, moja dieta składa się głównie z warzyw, owoców, soi, orzechów i bakalii. Mogę siebie po części nazwać, R o ś l i n o ż e r c ą . Do tego dołożyłam klasyczną, czarną torbę mieszczącą w sobie format A4, idealnie sprawdzi się na zajęcia.

Share:

23 lutego 2017

Słoneczny weekend w Paryżu

Witajcie! Ostatni tydzień spędziłam z przyjaciółką we Francji. Mieszkałyśmy w domu znajomych w Amiens w Pikardii, około 100 km od stolicy Francji. Zwiedziłyśmy dużo uroczych miejsc, ale dzisiejszego posta poświęcę Paryżowi. Otóż w zeszły weekend postanowiłyśmy się wybrać do stolicy, ale nocleg zarezerwowałyśmy już w styczniu. Był to naprawdę wspaniały czas, pogoda dopisywała przez 3 dni. To mój 10 raz w Paryżu, mimo to za każdym razem gdy odwiedzam to miasto zakochuję się w nim na nowo... Paryż jest  cudowny! Zapraszam do czytania posta i oglądania zdjęć.

Share:

10 lutego 2017

Podejmij ryzyko i rób to co kochasz! Moja przygoda z bmx'em

Jazda na bmx jest traktowana jako jeden z ekstremalnych sportów w dzisiejszych czasach. Odkąd pamiętam takie sporty były przeznaczone głównie dla facetów, gdyż ich uprawianie wiąże się z większym ryzykiem niż w przypadku normalnych dyscyplin. Obecnie jest mało dziewczyn (co mnie bardzo dziwi), które jeżdżą na bmx, wydaje mi się że w jakimś stopniu w naszym społeczeństwie panuje przekonanie, że takie sporty nie są jednak przeznaczone dla płci pięknej. Dlaczego tak jest? Czy jako kobiety mamy wystarczająco odwagi, aby podjąć decyzję o uprawianiu "męskiego" sportu i zmierzyć się ze stereotypami panującymi w społeczeństwie? Dzisiaj opowiem Wam moją historię, jak się zaczęła moja pasja oraz jakie trudności miałam na początku. Zapraszam do czytania!


Share:

29 stycznia 2017

Jeansowa kurtka & burgundowa torebka


Witajcie! Jak się macie? Dzisiaj przygotowałam dla Was stylizację z kilkoma rzeczami od Sammy Dress i Rosegal. Zdjęcia są z dzisiaj, pomogła mi je zrobić moja przyjaciółka Paulina. 
Uwielbiam jeansowe rzeczy, dlatego postanowiłam zamówić tą uroczą kurtkę z naszywkami. Zamówiłam rozmiar M, niestety okazała się za mała, pomimo tego że dokładnie sprawdziłam wszystkie wymiary w tabelce i pomierzyłam moją inną jeansową kurtkę. Wielka szkoda, bo kurtka jest dobrze wykonana i ciepła. Torebka bardzo mi się podoba, jest także dobrze wykonana, wygląda porządnie, mieści w sobie dużo rzeczy, no i ten cudowny kolor burgundowy! Sweterek z drugiego sklepu całkiem fajny, ale mnie jakoś nie urzekł. Jak go zdjęłam, od razu zaczeły się sypać nitki. 
Na końcu postu zobaczycie kolorową chustkę z pomponami, z niej także wypadają nitki i jest krzywo uszyta. Zdecydowanie torebka, była moim najlepszym zakupem i przyda się do kilku stylizacji ❤️




Share:

27 stycznia 2017

Moja babcia - srebro na głowie, złoto w sercu

Nasze babcie i dziadkowie znaczą dla nas wiele, można powiedzieć, że to im zawdzięczamy nasze istnienie. To oni wydali na świat naszych rodziców i ich wychowali, a nasi rodzice podarowali życie nam. Żyjemy w takich czasach, że nie każdy z nas ma wolną chwilę, aby odwiedzić dziadków i porozmawiać z nimi. Dla nas to kilka minut w ciągu dnia, a dla nich rozrywka na cały dzień. Warto sobie czasami o nich przypomnieć w codziennej bieganinie i przyjść wypić kawę lub herbatkę, rozmawiając o dawnych czasach. Została mi tylko jedna babcia (ze strony mamy), która ma 88 lat. Często składam jej wizytę i słucham jej opowieści. Kiedyś Babcia Emilia opowiedziała mi o swojej młodości i życiu...

Share:

21 stycznia 2017

Brick-red & camo winter look

Zima u mnie w mieście zawitała do dobre, co mnie niezmiernie cieszy! Można  porobić dużo ciekawych zdjęć. Aktualnie cierpię na brak czasu z powodu zbliżającej się sesji i egzaminów, także pozdrawiam wszystkich studentów, i nie tylko. Zaległości na Waszych blogach nadrobię wkrótce, obiecuję!
Na zdjęciach jedna z moich codziennych stylizacji z piękną torebką od ZAFUL, które mnie urzekła od pierwszego wejdzenia! Jak Wam się podoba?


Share:

17 stycznia 2017

Jak zaplanować podróż?

Uwielbiam podróżować i jest to jedna z moich pasji, dlatego dzisiaj chciałabym Wam opowiedzieć po krótce o planowaniu podróży i pokazać 5 kroków jej planowania. Mowa oczywiście o indywidualnie zaplanowanej wycieczce, a nie zorganizowanej z biura podróży. Wbrew pozorom nie to jest nic trudnego, warto tylko pamiętać o kilku podstawowych rzeczach. Na koniec pokażę Wam kilka przydatnych rzeczy w podróży, które znalazłam w sklepie internetowym Banggood. No to zaczynamy!

Zdjęcie mojego autorstwa zrobione 4 lata temu w Tunezji

Share:

8 stycznia 2017

Szwajcaria – Genewa i Jezioro Genewskie

Witajcie kochani, dzisiaj przygotowałam dla Was podróżniczy post z moimi wspomnieniami z wakacji, a dokładniej ze Szwajcarii. Ten blog był na samym początku przeznaczony do opisywania moich podróży, dopiero później zaczęłam wstawiać tu inne rzeczy i tematyka stała się bardziej lifestylowa. Dlatego dzisiaj w ten zimowy dzień powracam do korzeni tego bloga, że tak powiem. Nich się trochę ociepli! 

W sierpniu 2016 z moim chłopakiem zrobiliśmy samochodem eurotripa, jadąc z Polski, przez Niemcy i Francję do Hiszpanii. O wszystkich moich podróżach możecie poczytać w zakładce "Podróże" na moim bogu (TUTAJ). Są tam pogrupowane posty z tego eurotripa i innych wypadów. Jednym miejscem, które odwiedziliśmy była Szwajcaria.

No więc przejdźmy do SZWAJCARII, a dokładniej Genewy i Jeziora Genewskiego

W Szwajcarii byliśmy tylko jeden dzień, wstąpiliśmy tam po drodze jadąc z Francji. Genewa należy do kantonu francuskojęzycznego, jest jego stolicą. To głównie dlatego tam zajechaliśmy, w końcu kocham francuski! Jest to dość ważne miasto na mapie Europy, mieszczą się tu ważne instytucje, m.in: ONZ i WHO (Światowa Organizacja Zdrowia). Odniosłam wrażenie, że miasto jest bardzo zadbane i czyste, a także urocze. A przede wszystkim bogate. Jeden dzień to za mało aby zwiedzić całą Genewę, ale kilka rzeczy zdołaliśmy zobaczyć. Na samym końcu zajechaliśmy na plażę w małej miejscowości za Genewą. Plaża była pusta! W sumie to nie było tam piasku, jedynie trawiaste zejście do wody z kamyczkami. Za to roztaczający się widok, po prostu nieziemski.

Plaża przy Jez. Genewskim (fr. Lac Léman), 15 km za Genewą



A to już sama Genewa i jej mała panorama.
Share:

2 stycznia 2017

Zielona bomberka z futerkiem

Cześć! Witajcie w nowym roku 2017. Życzę Wam wszystkim, aby był lepszy od poprzedniego i abyście spełnili swoje najskrytsze marzenia. 

Ostatnie tygodnie grudnia nie były dość pogodne, ciągle padało albo mocno wiało. Nie ukrywajmy, że nie była to typowa, świąteczna pogoda. Dzisiaj ku miłemu zaskoczeniu za oknem pojawił się piękny, bialutki puch! Szkoda tylko, że zaczęło padać akurat jak wyszłam robić fotki stylizacji. W każdym bądź razie bardzo się cieszę, że przyszła do nas prawdziwa zima!

W poniższej stylizacji połączyłam kilka rzeczy z internetowego sklepu ZAFUL {klik} i ROSE WHOLESALE {klik}. Długo czekałam na tą wspaniałą kurtkę bomberkę! Jest bardzo ciepła, ma piękny kolor i kołnierzyk ze sztucznego futerka. Wiecie co jest najśmieszczniejsze? Jest szyta dla Zary, bo ma oryginalną metkę. Haha! Nie ma to jak zamówić kurtkę z chińskiego sklepu, który szyje dla sieciówek ;) Ale to chyba w Azji norma. Zdarzyło Wam się już coś takiego? Torebka jest z Zafula, ale już nie ma żadnych metek. Bardzo mi się podoba i świetnie się ją nosi. Kurteczka ma rozmiar S, jak dla mnie jest dość duża i szeroka jak na ten rozmiar, na niższe osoby (ja mam 171 cm) może być za długa. 

Co sądzicie? 

Share:
Blogger Template Created by pipdig