30 sierpnia 2016

Urocza Prowansja i Avignon

Witajcie! Troszkę dawno mnie tu nie było z powodu braku czasu ale postaram się to nadrobić. Kilka dni temu wróciłam z cudownego tripa do Hiszpanii, Francji i Szwajcarii- co skłoniło mnie do napisania tego posta, a mam dużo do opowiedzenia. Moją podróż podzielę na kilka postów, w każdym z nich opiszę dany region lub miasto, które zwiedziłam, Tak więc, dzisiaj pokażę Wam kilka fotek z Avignonu i Prowansji.



Jak wiecie Francja i język francuski fascynowały mnie od zawsze, dlatego co najmniej raz w roku staram się  pojechać do tego kraju. Ponadto w lipcu tego roku obroniłam licencjat z filologii francuskiej i stwierdziłam, że warto to uczcić jadąc do Prowansji. Jednakże głównym celem mojej i Bartka podróży była Hiszpania. Jechaliśmy z Polski samochodem, dlatego po drodze w ramach postoju postanowiliśmy zatrzymać się na dwa noclegi we Francji- jeden mieliśmy w Miluzie, a drugi w Awinionie.

Avignon to miasto położone na południu Francji, w departamencie Vaucluse. Niegdyś była to stolica papieska, o czym świadczy potężny i majestatyczny Pałac Papieski (Palais des Papes) oraz mur obronny.  Dzisiaj miasto to jest ośrodkiem kultury i sztuki, a co roku odbywa się tam festiwal teatralny - przyciąga to tysiące turystów. Avignon jest także znany ze swojego zabytkowego Mostu św. Benedykta (Pont Saint-Benezet), nazywanego potocznie mostem awiniońskim. Faktycznie został tylko jego kawałek (co widać na powyższym zdjęciu). Pod nim przepływa rzeka Rodan, która wydawała mi się bardzo czysta, miała piękny kolor. Warto także przejść się klimatycznymi uliczkami w Starym Mieście, które mają niesamowity prowansalski urok.

Wieczorem postanowiliśmy się wybrać na obrzeża miasta, aby poszukać pola z lawendą. Przejeżdżaliśmy przez malutkie miasteczko Entraigues-sur-la-Sorgue. Szczerze wierzyłam, że znajdę lawendę, ponieważ w tym regionie powinna ona kwitnąć do połowy sierpnia. Szukaliśmy około godziny, aż w końcu się poddałam. Pewnie gdzieś jakieś jeszcze zostało, ale niestety do niego nie dotarłam. Za to znaleźliśmy piękne pole słoneczników, w którym zrobiłam sobie sesję. Poniżej dodaję kilka fotek i zapraszam do komentowania, każdemu odpiszę ;)

A czy Was też fascynuje Prowansja? Byliście tam już może ,albo planujecie się wybrać?

























Share:

8 komentarzy

  1. Świetne zdjęcia, byłam kiedyś w Avignon, miasteczko ma niesamowity urok i klimat :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zdjęcia są niesamowite! :)

    Pozdrawiam ♥,
    yudemere

    OdpowiedzUsuń
  3. Nigdy nie byłam w Francji i pewnie nigdy nie pojadę ale śliczne .

    OdpowiedzUsuń
  4. Wspaniałe zdjęcia! Uwielbiam oglądać takie kadry <3

    OdpowiedzUsuń
  5. Zdjęcia cudowne, kadry i ostrość idealne! <3 Szkoda, że nie znaleźliście tego pola z lawendą ale słoneczniki też piękne haha :D Jesteś w stanie określić ile zajęłaby Wam podróż z Polski do Hiszpanii gdybyście jechali cały czas? :D No i gratuluję licencjatu!

    Obserwuję! :* www.fitlov.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  6. Naprawde bardzo ładne miejsce, śliczne zdjęcia ;)

    U mnie nowy post, zapraszam!
    MÓJ BLOG - KLIIK
    NOWY FILM NA KANALE

    OdpowiedzUsuń
  7. Jeeju cudowne zdjęcia i miejsca *.*

    OdpowiedzUsuń
  8. Jest północ, a ja teraz przeglądam wszystkie wpisy na Twoim blogu :D Wrócę ponownie, żeby później wszystko przeczytać, ale to już o jakiejś przyzwoitej porze ;)
    Nawet nie wiesz jak mi się marzy sesja w takim polu słoneczników :D

    OdpowiedzUsuń

Blogger Template Created by pipdig